Przejdź do treści

nietrwałe

nie ma już nic wspólnego nawet wspomnienia są jak nadpalone zdjęcia w powrotach różnymi drogami przystają przy wyschłych fontannach slalomem przez puste pokoje pokruszone jak brązowe liście krztuszą się kurzem zapomnianych słów chciałbym je uwięzić w wieży na rozstaju wiatrów lecz zamykają mnie w księdze czasu zapisany małą czarną czcionką czekam aż mnie uwolnią nowe sny o przemijaniu
88 odsłon

Komentarze (7)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

copelza 14 lat temu
swoje napisałeś:) ja tylko mogę powiedzieć, że nie podoba mi się słowo wyschłych. raczej skłaniam się do wyschniętych. ale być może wyschłych brzmi bardziej oschle, więc nie nakłaniam:)
mkc47 14 lat temu
tak jest, tym razem trafiłeś w dychę :)
mkc47 14 lat temu
nie, oczywiście błąd ,dzięki Fobja :)
pańcia 14 lat temu
dla mnie super.Dnia... :)
duch44 14 lat temu
i dla mnie bez dwóch zdań gratulacje:)a tam nie zwracaj uwagi nikt nie jest doskonały pomyśl kiedys takie wyschłe beda jak znaczek z wadą warte krocie trzymaj się pozdrawiam jak ktos potrafi niech napisze lepiej:)) jak nie niechaj milczy:)
Beatrice 14 lat temu
osobiście uważam, że wszelkie uwagi są wskazane, byle nie były zakrapiane złośliwością... w końcu po to tu zamieszczamy swoje wypociny, żeby ktoś je ocenił, doradził, co zmienić, tyle tylko, że czasem ktoś w taki sposób odnosi się do naszych wierszy, że idzie nam w pięty...
pozdrawiam :-)
DESSA 14 lat temu
obawiam się ,że to niemożliwe...
1 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie