Przejdź do treści

Kolejny

Miłosne
wyciągam kolejnego żeby przypomnieć sobie skurwiony wyraz twarzy gdy tak nienawidziłeś a potrzebowałeś jak powietrza pierwszym się nie zaciąga z początku i ciebie nie wzięłam każdy wdech mocniej wiązał tego ognia nie gasiło sumienie tylko z każdym oddechem stawało się ciężej by żyć bez siebie widzę teraz w tym dymie i twoje usta smakowały tak podle ale niemożliwe by przeżyć bez tego dzień wciąż rozpalona każdym spojrzeniem pragnę czuć twój smak mimo że ciągnie mnie w dół czy to już uzależnienie skoro przeżyłam kolejny miesiąc bez ciebie
87 odsłon

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

ibis49 13 lat temu
Pozdrawiam:)
Pain 13 lat temu
bardzo fajny wiersz. zasługuje na plusa, dużego plusa:)
Korszeński 13 lat temu
spojrzeniem ... pragnę czuć twój smak ... trafił do mnie ... choć sądzić pewnie powinienem że nie o to chodziło ...
JKZ007 13 lat temu
Zgadzam się z Pain:) i pozdrawiam:)
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie