Przejdź do treści

Sen we śnie

Egzystencjalne
Pocałunek Tobie dam! I gdy cię już Żegnać mam, To ci jeszcze Wyznam sam... W słowie Twym, Że dni moje Były snem; Ale choć Nadziei blaski Noc rozprasza, Czy dnia brzaski W wizji, czy na Jawie spłoną – Jest li przez to Mniej straconą? Wszystko to, co Widzę, wiem – Snem jest tylko... We śnie snem. W huku wód, Na morza brzegu, Stałem w szturmie Fal szeregu... I dzierżyła Moja ręka Piasku złotego Ziarenka. Tak ich mało! Patrzę na nie, Jak z mych palców W wód otchłanie Lecą... a mną Wstrząsa łkanie! Boże! Boże mój! W prawicę Czyż ich silniej Nie pochwycę? Czyż się jedno nie ocali Od tej bezlitosnej Fali? Wszystko to, co Widzę, wiem – Czyż jest tylko We śnie snem?
54 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie