Nad lasem wieczornym, stygnącym lasem, unosi, pachnieje, powietrze ugina, rosy dotykiem i liści drzew sina - zjawa - co dymem z ogniska jest czasem. Oblizuje pnie z coraz strony innej, mało bacząc dnu leśnego przestworu, z...
#kacper potocki
8 utworów z tym tagiem
Palcem po piasku od słońca smaganym, tychże zapęd słów co chwilę się zmienia, fala za falą spływa i przemienia, piszę to samo w innej z fal skąpany. Falo w wezbraniu uniesień spieniona, wydrzesz słów pęczek i rzucisz w prze...
Gdyż nawet wtedy, jak siedzę smutny, zaszyty w kątku, z głową w obłokach. Wiec nawet kiedy łez szmer okrutny płucze myśl wątłą uwięzłą w trokach? Jak napisano – jesteś tuż blisko, do końca wierny, zawsze ten sam? Tak bardzo...
Słodki uśmiech twej natury rani nagłym ust skrzywieniem. Igły mroźne musisz wdeptać, kiedy znajdą mnie swym cieniem. Gdy uniosę piersi biciem marzeń skrajnych rajskie stosy, Wbijasz w czerwień mego serca, zardzewiałe drzewiej k...
Kurka wodna – potrzepana i przewrotna. Mało modna, zabaw słowem dawniej głodna. Czasem chłodna, słów przecinkiem niewygodna. Kurka, kurka twoja wodna … Kurka wodna – zatopiona nurem do dna. Wstydu godna, w brudnych ustach w...
Wzniósł koc błękitu mlekiem chlapnięty Zanucił przy tem świst drzew wygiętych Okrasił dynię powłoką złota Nocy wygonił smoły pomiota Upstrzył groszkami odwrotną stronę Zawyły cienie żądzą wzniesione Zawiesił talerz żywych...
Napadłe serce kołacze, ugięte żądzą wspomnienia Nijak nie mogę inaczej, zaklinam jej nów istnienia Pamiętnym rankiem wiosennym, cudu maja wstawaniem Gdym wybrał się zasadzić, na płowe, bezbronne łanie Jeziorko szumiało bar...
Kłębiący koniec strumyka słychać, pląsy sosenek wbiegające w pole. Miedzy trawniki, mogące oddychać, grają z pszenicą swe śmiałe swawole. Skrzypiąca basem sterczy stodoła, znoju wypowie szerokie bezdroże. Strzecha szeleste...