Suknie modre, błękitne, zielone, pąsowe, Jedwabie i atłasy zwiewnie migotały, Na stołach stała jesień ujęta w kryształy, Błyski siejąc koralu i amarantowe. Wirowały warkocze, koafiury, loki, Szal koronkowy opadł – z rami...
#wojna
24 utworów z tym tagiem
Odległość między mrokiem a bielą W metrach lub stopach – wymierna. To niebo błyskiem metalu – czynne, Ziemia lutową ciszą zaś bierna. Ty mówisz - zachód słońca jesienny, Zwycięstwa szlaki – jasne i proste. Nie widzisz dzie...
Z wysokości sześciu kilometrów Widać domy pogrążone w obłokach purpury i czerni Białe mury podświetlone upiornie różowym blaskiem Sycząc żarem kruszeją na drobne kawałki Nad nimi tworzą obojętnie zimną powłokę Ciemne chmury s...
Błyskawice błękitne, rude i różowe Niczym dzioby ogniste, żarłocznie spiczaste Albo wyroku słowa – twarde i surowe, Blaskiem zawisły groźby – nad uśpionym miastem. Nieprzeliczone igły – kłujących fotonów Istnienie z nieistn...
Na nieba tablicy ciemnej Spiczasto błyszczące pióra, Poniżej tęczy stalówka Upiorne kreśli figury. Pomiędzy mrokiem a błyskiem Z metalu wykute słowa, Poniżej grozy melodię Gra – fala uderzeniowa. W uścisku barwy i cze...
Ugodzony stalowych pazurów mnogością, Krzew róży wznosi w górę ramiona spalone, Sadzą – jak tuszem kiru - grubo uczernione, I poprószone szronu – miękką srebrzystością. Dwie złamane topole – skargą swą daremną Chylą się...
Pod karminowo ciężkim bujnych chmur okryciem Poranek wstaje tkany – na hukowych krosnach, I ze zdumieniem patrzy – na zgaszone życia, Spalone pamiętniki – i listy miłosne. Na postrzępione ciało – opery minionej, Stare bz...
Nad tym miejscem, gdzie wasza jest racja, Noc swe puszyste rozpina swetry. Nie myśl o dzieciach, co zginąć muszą, Myśl o ruinach smutnych – Coventry. Nad tym miejscem, gdzie wasza jest słuszność, Cisza na szklane odłamki pę...
Nie chcecie być sługusami sztuki I brać jakiekolwiek nauki O malarstwie nic nie wiecie Bo i tak nic nie powiecie Książek żeście nie wydawali I tak w kłopoty żeście się wdali Bo każdy to powie Że jesteście tępi w mowi...
Wierzba krucha to najlepsza kucharka Taka dobra arka Wierzba wierzy świecie we wszystkie o ludziach nowości Z każdej świetnej w wiarę zbiorowości Najpiękniejsze wierzby rosną w Ojczyznie Polsce I są jak piołun dobr...
Abram, gdy podbił ziemie i sprzymierzonych z nimi królów naprzeciw wyszedł mu król Sodomy spotkali się w dolinie Królewskiej gdzie pachniało jeszcze zielone bylino Wtedy Melchizedek kapłan Boga Najwyższego przyniósł chleb i win...
Król Gomory wraz z zaprzyjaźnionymi królami zgromadzili się w dolinie Siddim gdzie dziś jest morze-słone Dla samobójców bezkarne i stworzone 12 lat służyli pod juryzdykcjoł, Kedorlaomera rok później się jednak zbuntowali pod...
Witaj chłopczyku, Śliczny żołnierzyku, Zgól włosy do szuflady, Chwyć karabin do parady. Spójrz jak słońce pięknie świeci, W twarze roześmianych dzieci. One pragną stać się tobą I nie patrzeć własnym sobą. Na myślenie c...
Krzyczało Piąte, rozdzierane na pół wzdłuż równej linii nakreślonej ogniem karabinowym Za zamkniętymi drzwiami Sodomy milczało Szóste niezdolne już do krzyku ani błagania o litość Pociągi z wymalowaną krwią Siódemką wr...
Zjednoczeni przeciw wrogom europejczyczy, walczą w Tobruku, każda chwila się liczy, wśród nich są nasi żołnieże, Polscy Karpatczyczy, cały kraj do nich z nadzieją krzyczy. Choć zwątpienie brało Tobruku obrońców, Niemieckim...
Zgłoś się po broń Boże nie upuść Krwi kropli. Biała by pasowała Tobie smar Jednak przeznaczony. Wysłuchaj rozkazu Wysokiego Ministra Czasu najwyższego. Idź, rusz, biegnij Karć i chrzcij Ciszę chciej. Nie odwr...
Po wojnie tysiąclecia nic się nie ostało... Od wielu miesięcy nie widziałem człowieka. Kataklizm wiedział co bliskie mi sercu... ...przez środek globu płynie krwawa rzeka... Nikt wojny nie przeżył - to więcej niż pewne. Mia...
Musisz mierzyć w sam szczyt, by wysoko się wznieść. Być pewnym siebie, zanim sięgniesz po miecz. Ćwiczyć swe ciało, by jak dąb twardo stać. Serce żelazne, w walce, z piersi swej dać. A mocarze najwięksi, ustąpią w bitwie pol...
Garstka i miliony Walka o życie i o dobre traktowanie. Walka milionów o godność i przetrwanie. Lecz diabelska garstka mordowała i miliony nierównych z chęcią pochowała. Tyle lat przeminęło. Tyle wiosen umknęło . 70 la...
Nie warto walczyć o swe ideały Pod zmiennymi sztandarami Barwnymi kolorami, zbrukanymi krwią Ludzi, których nie widziałeś Poznając jedynie po nic nieznaczących odcieniach Szarości i czerwieni.