Przejdź do treści

...

palimy papierosy jeden po drugim twardziele trzymający w rękach piły za nami sterty gałęzi i resztki pni po wyciętych kobietach siekamy drwa jak cebulę do jajecznicy płacząc przy bimbrze zagryaznym słoniną tłustą od męskości jesteśmy jak dzieci ubrane w kraciaste koszule na placu zabaw ukrytym za lasem mechanicznych zabawek kiedy słońce zachodzi wracamy do pustelni i gasząc ostatnie światło wdychamy sen o sieciach pełnych złotych rybek
89 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

atomasz1 10 lat temu
great
K
kaja-maja 10 lat temu
jak to drwal ,drzewa jemu nie braknie
jedynie kobiety w:):)
monicarose 10 lat temu
skojarzyło mi się z Siekierezadą :)
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie