Przejdź do treści

Bez twoich ust

bez twoich ust jestem małą bryłką lodu leżącą na słońcu kroplą deszczu wyrwaną przez wiatr garstką oceanu po środku pustyni mgłą niemogącą wstać bez twojego dotyku ja to tylko popiół wypalonych marzeń dreszcz i pożądanie leżące między kamieniami ścieżka porośnięta złudzeniami z echem wysychających łez jeszcze tylko gdybyś była rzeczywista nie obrazem bliźniących się snów przeszczęśliwym byłbym malarzem splecionym z bukietu słów pitych co rano dotykiem ust na granicach tęczowego kubka przez którego ucho przenikam w zapachu kawy proszę ta druga dla ciebie dwie łyżeczki cukru z dodatkiem śmietanki jesteś i to mi wystarczy
111 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Helen 12 lat temu
zapewne dobra ta kawa....:)
K
kaja-maja 12 lat temu
nie słodzę bo słodkie usta mam w:):)
A
alali 12 lat temu
szczęściara czyli :))
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie