Przejdź do treści

Bywać

mamy ten sam problem przebywania kiedy każde z nas tą samą czuje potrzebę w końcu któreś się zapomni choćby specjalnie i zbyt długo przytrzyma za ręce tylko czy wtedy wystarczy nocy by nas zadowoliła ilością westchnień i długością godzin gra toczy się ciągle kto dłużej wytrzyma w swojej wyobraźni nie pękając zbyt wcześnie które bardziej odważne w spontaniczności właściwą wychwyci chwilę dając znak że właśnie ma się spełnić taki spacer po którym wrócimy zupełnie innni patrząc swobodniej na kolej rzeczy
88 odsłon

Komentarze (5)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Blair 12 lat temu
Świetny ... popieram Krzyska , ma się wrażenie , ze czyta się o konkretnych osobach , o sobie ...
rapsodia38 12 lat temu
ładnie ujęte
K
kaja-maja 12 lat temu
tak odprowadzać się do rana w spontaniczności myśli jak słowa w palcach przekładając jak fala z przypływem powietylko 'chodzi kominiarz po drabinie'a czy sprawdza?w:)
kemot 12 lat temu
To lubię
artpla 12 lat temu
taki spacer .... po prostu :)
2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie