Przejdź do treści

Niedziela

Tęsknota
niedziela przez okno wchodzi powoli ... leniwie oczy mruży prószy garstką jesieni w koc wtula zmoknięte włosy przytula rąbek poduszki złoci papierowe tapety coś nuci szeleści pieści języczek ognia wzrok wiesza na dłoni liczy papilarne zwoje we dwoje przytuleni czytają z liści słowa niemy przemówił alfabet promieni się świecą w czerwonym winie kropla zawisła na ustach nocne gusła pomrukują z kącika pokoju ukryta wyrasta cisza znikła godzina świat zaziewał śpi królewna przez okno wchodzi piękna kobieta we włosach wpięty welon wiatr przykrył pola nicią pajęczą sople nawlekają gwiazdy Vivaldi gra bal rozpoczęty dźwięki ścielą miękki puch opada królowa śniegu wróciła zapętlił się czas niedziela
56 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 12 lat temu
ale ładnie --- nuci ....szeleści ....pieści .................
tomek1972 12 lat temu
poprawione
K
kokosanka 12 lat temu
piękny Tomku, nie chodzi tylko o komplementy,masz charakterystyczny styl pisania, kiedy piszesz w jakimś utworze o jakiejś lirycznej sytuacji, sam wytwarza się nastrój, no, pewnie nie sam...to autor jest jak drapieżnik - wyostrzone ma wszystkie zmysły, co?
2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie