w strugach deszczu czekasz aż zmięknę po cichu urodziłam dwoje krzykiem się brzydzę od dziecka opowiadam palcami raz zobaczone bez pamięci pięta wierci dziurę w brzuchu rozwinęły skrzydła zmierzchnice ze strachu nie…
LU
GliwiceW serwisie od 2011
proszę pana od kiedy wezbrał pan pluje taka mucha co na każdym przysiądzie choć nieprzysiadalny właściwie same mchy wodorosty i w głąbie głębia zostałam namorzyną tymi korzeniami co oddychają pneumatofory czy jakoś tak na k…
nie dopieścił mnie starannie roluję pończochy z nogami na krześle zasypiam gruszki w popiele grzęzną po pełnię do kwadratu borowiki prężą łby na rżnięcie przygotowana od wczoraj na jutro utrzymuję formę wampirzycy…
nadchodzi ten moment kiedy słońce krztusi się resztkami światła czerwone od wysiłku palce chwytają ostatnie węgle żarzy się powietrze gorące i suche młotem kowala wystukany rytm układam ciężkie ciało od stóp do głów s…
takie szamotanie dla innych zwykłe niezwykłe dla mnie zboże wykłosiło się kilka lat temu mak zgubił płatki wystarczył jeden podmuch nie stój jak panna na wydaniu i chciałby - i boi się ciągle powtarzane ale doprowadza do…
Publiczne komentarze autora
za wszystkie stosy odpowiadam osobiście · LU
to się dobrze składa · LU
to się dobrze składa · LU
pozwól mi · LU
pozwól mi · LU
zmiana · LU
kiedy koza uwierzy że niepokonana - upadek z drzewa murowany · LU
kiedy koza uwierzy że niepokonana - upadek z drzewa murowany · LU
pozwól mi · LU
Ruda · JKZ007
Morze w czerwieni · JKZ007
*** · JKZ007