Przejdź do treści

dziś nikt

nie dopieścił mnie starannie roluję pończochy z nogami na krześle zasypiam gruszki w popiele grzęzną po pełnię do kwadratu borowiki prężą łby na rżnięcie przygotowana od wczoraj na jutro utrzymuję formę wampirzycy co z ciałem w górę w dół zbiera się na słońce łeb w śnieg nachalnym adoratorom mówię dziś nikt nie dopieścił mnie starannie
76 odsłon

Komentarze (5)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

copelza 15 lat temu
wampirzyce są ok:)
JKZ007 15 lat temu
Tylko soku mi już brakuje dla wampirzycy, no gdyby piwo piła to jeszcze.
L
LU 15 lat temu
wampirzyce bywają różne - energetyczne też ;)
JKZ007 15 lat temu
Pewnie, że bywają dlatego mówiłem o słodkim soku energetycznym:) Ten wiersz mi leży, pomimo tak odległej mi ( jeszcze?) bajki:)
L
LU 15 lat temu
z braku laku dobry kit :)

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie