Przejdź do treści
L
Livia

Livia

NieznaneW serwisie od 2013

:)))

Utwory (Livia)

Nagrania: 1 · Interpretacje tekstów autora

Zobacz nagrania →

żegnam...

O śmierci

przytłaczające wspomnienia torturują moje noce beznadzieja przysłania okna czuję głód z niedowierzaniem jakie zdarza się wątpiącym z bólem porozstawianym po kątach ostatni raz ocieram łzę przy Tobi…

niepoukładane

Inne

speszonym spojrzeniem jakby utkanym z nagich liter witam ciebie przy mojej bramie podchodząc szeptem tracę każde z setek ciętych słów i obrazy spadające w rosę każesz mi błagać o kroplę zwykłego "bycia" o syntezę prost…

bezgrzeszni

Od siebie

zaistniała reakcja między tobą a mną na szosie do bliskości przez nieuwagę na chwilę (***) niszczeje nasza wiara w przysięgi na słowa gdy jesteśmy we dwoje kryształowi w czynach spadają sennie krople z czarn…

... niż kocham

Inne

zgasiłeś światło latarni bym nie mogła dotrzeć do celu przesoliłeś moje życie potokiem łez rwącym podciąłeś skrzydła wiary bym nie odleciała w przestworza rozgoniłeś marzenia jak stado dzikich kaczek na spokojnym…

***

Inne

zostałeś sam na wyspie wśród skał gdzie nagie minuty toną w przybrzeżnej pianie nie dotrą tam statki setek ciepłych słów ani masywne okręty pełne złotych myśli schowałam cię głęboko na skrawku pamięci w prostokąci…

Histeria

Inne

nad jego snem czuwając nad każdym z jego słów unoszę się nad ciałem niebezpiecznie wskrzeszając jego czyny jakby już umarłe były jak wskazówki zegara bezzwrotnie ściskając w myślach wyznania nie pozwalam im odejść c…

czym jestem dla świata jedną piosenką płytkim oddechem zderzeniem atomów chwilowym uśmiechem burzliwą porą roku łzą co zbiera się w oku próbą osiągnięcia zenitu gdy niebem granica sufitu czym jestem dla świata…

często widuję ich krzywe odbicia w sklepowych szybach w płytkich kałużach bez trudu łapię ich żądne spojrzenia pełznące po biuście jak śliskie węże zbieram z chodnika słowa przedmioty którymi sypią jak ziarnem ch…

mam dziurę w sercu blisko punktu ciężkości na szerokość dwóch zbliżeń na głębokość trzech słów na przesypany w próżnię czas po cichu gasnę przez kilka zwiędłych spojrzeń przez stos zwęglonych słów przez martwe odbicie…

kiściami ciszy panoszy się półmrok w blasku ciemnocie i głębi napada źrenice czerpiąc z tęczówek krople krztyny i frazy odbija rozdziały od skalnych bloków kotłuje tłamsi i niszczy (...) podzielę z nim plan…

Ciemnobiały

Mroczne

urodził się czysty nieprzemakalny z liliami pomiędzy palcami z wiatrem dającym pokarm z niczego prowadził walkę nieustanną z bronią śpiacą na ramieniu z ciszą penetrującą myśli z wiatrakami nie przeskoczył żade…

płyną

Inne

wciągam w nozdrza aromat wolności na miękkiej zieleni wśród wiśniowych kiści zatapiam swoje ciało w ciepło promieni na złocistym pyłku który w garści się mieni w ulotnym wirze na urwisku skalnym tak blisko nieba w…

79 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie