Ojcze, Tyś tylko godzien mych westchnień I Syn Twój człowiekiem zrodzony. O Duchu, wielbię Cię za olśnienie; Toć wszystko dokoła jest Twoim stworzeniem! Światłość Twa Panie wybiela atrament Łamię niezdarnie słowo po słowie…
TeophilusLupus
OlsztynW serwisie od 2012
Gdy wydaję 2+2=4,92 Gdy zarabiam 2+2=2 Gdy nie zarabiam 0=580
Na stromych parowach Kabikiejmskiej Strugi Skąpanej w czerwcowej burzy Rozwinął się w słońcu baldach gwiaździsty Z iskierek pachnących, niedużych Schroniony w pokrzywy, wtulony w zarośla Bieleje bez czarny swym kwiatem Prz…
śmiech z poduszki złotych włosów mrok wilgotnej kołdry warga na języku rzęsy na palcu wessanym do ucha
wkręcił brzeszczot w jelito smyczkiem z ultradźwiękami gwałtownym ruchem ku górze ominął ukradkiem serce
mój podmiot liryczny stremowany nagi przed wami zawstydził się nieco nie wiedząc co zrobić na celowniku, obserwowany ... stada przyjaciół, mięsiste twarze grubiańskie wargi, maślane oczka, tumult charchotów, ołów okrzyk…
Jestem dobry w ostrych czynach Uderzaniem głową w dechę Wióry pylą dziury po sękach Siekiera przecina powietrze. Mróz gumuje usta Gorąco grzeje pod swetrem Polano złupane w trzy czwarte Smalec czeka na chlebie Wrzątek…
Orzeł sfrunął z nieboskłonu Osiadł na nieznanej ziemi Zbratał się z leśną maliną Dojrzałą poziomką i zielonym jabłkiem, Przytulił zająca. Pszczoły wyleciały W pachnące ziołem łąki Wiercąc skrzydłami Pod pachą dźwiedzia…
Ma to do siebie dom I nie oddaje nikomu, Że wstając rano widzi nas Jak wychodzimy z domu. Jakże samotny wtedy jest Lekko skonfundowany: Nie dość, że opuścili go To drzwi zaryglowali. Jak się wydostać zza tych drzwi Pr…
zsypie te wszystkie z poezje.pl do gara nie gubiąc porządków słowa przecinka, kropki, ortografa długie gotowanie odparuje niechciane sensy zleję do ampułki będzie na lekarstwo
Umysł ludzki jest tak genialny, że ją odkrył, Czy tak mały, że musiał ją nazwać, Próbując zmieścić W swoich nazbyt ciasnych, kościanych ramach? A może jej nazwanie, To pierwszy znak opanowania Na modłę Demiurga, Który pot…
topniejący ogień ciała pełgający sopel duszy pobudzona we śnie wzbudzona do ruchu zbudzona z marzeń topniejący sopel ciała pełgający ogień duszy pobudzona bez snu wzbudzona do ruchu zbudzona do marzeń
z kaktusem w dłoni z gunem przy skroni realizuje krwawe żądanie piszę ten wiersz dla Ciebie Kochanie
Publiczne komentarze autora
grzech · TeophilusLupus
Ręce precz od TV TRWAM! · pitbull
country style Alabama · TeophilusLupus
folia bąbelkowa · SrokerS
Ludzie lubią się kłócić · Gryf88
Koniec · Isia1718
Pod kocem · Isia1718
Ludzie lubią się kłócić · Gryf88
mistake 630 · Wiktor Goriaczko
wolność · TeophilusLupus
wolność · TeophilusLupus
kochankowie · firlo
O mnie
- Miejscowość
- Olsztyn
- Województwo
- warmińsko-mazurskie
- W serwisie od
- 2012
- Ostatnia publikacja
- 12.06.2018
- Wyświetlenia utworów
- 7 828
- Reakcje na utwory
- 384