pociąg odjechał
lśniący brylant
stoczył się po policzku
dzieląc się na tysiące gwiazd
mleczna drogą
pójdę do bezsennych nocy
z tęsknoty ulepię anioła
by czuwał
* z inspiracji wierszem k...
nadchodzi chwila
kiedy zapachnie kawą
taką jak lubisz
słodką z namiętności
i lepką od pożądania
będziemy pić zachłannie
żeby nie wystygła
poparzymy usta gorączką pragnienia
rozleje się...
miłość jak poranna kawa
kiedy wdycham jej aromat
życie nabiera kolorów
dzisiaj jej zabrakło
dłonie obejmujące poduszkę
odnajdują tylko wspomnienie
pokój stał się samotnią
zamiast kawy łykam...
myśli zmącone tęsknotą
odrzucają logikę
mądrość nie przytuli
nie zamknie ust pocałunkiem
nie rozproszy chmur
spływając atramentową łzą
utrwala smutek
siedem dni i nocy to wieczność
nie umi...
tam gdzie motyle siedząc na listku
w kropelkach rosy gaszą pragnienie
pszczoły zbierają miód nie dla zysku
lecz by wypełnić swoje istnienie
gdzie dzień budzony śpiewem skowronka
otwiera oczy...
czy można nadać kształt tęsknocie
wzburzonej i gwałtownej jak morze
lub jak leśny potok
przepływającej delikatną pieszczotą
upartej i kapryśnej
ukrytej w chłodnej pościeli
suchym ręczniku...
Życie to sen gdy się obudzę
już mnie nie będzie
Pomiędzy snem a jawą,
marzeniem a rzeczywistością,
jest wyspa wspomnieniom najbliższa,
gdzie życie nabierało kolorów
a pierwsze wzloty i upadki...
żonie
trzy wiosny minęły trzy przeszły jesienie
były smutki i żale i miłości tchnienie
głębokiej jak morze spokojnej w przypływie
w namiętności gorącej i w kłótni wstydliwej
jak sztormowe fal...
na fali na niebie
w odbiciu gwiazd
zawsze twoja twarz
przez drogę przez sen
przez przestrzeń
po horyzont
zaplątana w marzenia
po moście tęczowym
poza czas jak kometa
z warkoczem przeznacz...
tęsknię za iglastym szeptem dumnych sosen
za pieszczotą świerków buków srebrnym głosem
za ciszy oddechem gdy w świetle poranka
przysiada pod dębem po burzy zmęczona
za radosnym śpiewem szarego...
chwasty wyrosną na pustyni
róże potrzebują szlachetnego podłoża
ogrodnik przygotował grunt
zakwitły znacząc szlak szkarłatem
dumne i piękne rozprzestrzeniły się
ewoluując zgubiły swą niewinność...
zagłębiając się w poezję
wkraczam do innego wymiaru
wędrując po ogrodach
marzeń emocji nadziei
poznaję tajniki
stworzonego piórem świata
wyobraźnia prowadzi mnie
ścieżkami twórcy
proste lub...
szykuj ciało weź pachnidła
garść balsamu trochę mydła
i wyszoruj pięknie gąbką
żeby rano być gołąbką
pragnę byś mi moja wiosno
zagruchała pieśń miłosną
gdy spragniony wrócę z pracy
podaj cnot...
święta blisko a serce na rozdrożu
krzykliwe reklamy wszystko na sprzedaż
ciało też ma swoją cenę
srebrniki w powszechnym obiegu
Chrystus wyrzucił handlarzy ze świątyni
a my ?
zapominamy gdz...
przecież jesień wita się już z zimą
a ty jak czereśnie wygrzane na słońcu
soczysta i gorąca
pragnę cię zrywać pełnymi garściami
by wypełnić usta dojrzałą słodyczą
spijać namiętność z rubinowych...
zmory melancholii otoczyły myśli
ściskając głowę stalową obręczą
skrzyp nagich gałęzi wdziera się do serca
niczym szloch straceńców
tylko uśmiech jest lekiem
na zimne przestrzenie
a kropla mił...
szukałem doskonałości
czegoś na wzór aniołów
wierzyłem że kobiety mają skrzydła
złudzenie prysło
odszedłem w mrok
ciemność odrzuciła
byłem obcy
odkryłem światło
stanąłem w blasku
zgasło...