← ibis49
Utwory
I
ostatni przystanek
pożółkłe liście
opadają niczym cicha modlitwa
okrywając groby szeleszczącym całunem
znicze wypalają się jak ludzka pamięć
pozostają tylko małe płomyki
pochylone nad mogiłami
krótkie przebłyski...
3
4
I
w stronę światła
ruszyć przed siebie poza horyzont
zostawić wszystkie troski kłopoty
tam gdzie wzywają szumiące drzewa
i szemrzą cicho leśne potoki
odnaleźć miejsca już zapomniane
ukryte ścieżki porosłe mchami...
2
5