Przejdź do treści
P
piotrpaschke

piotrpaschke

PoznanW serwisie od 2013

Wydałem następujące tomiki wierszy: 1.Moje, szum - Wrocław, 2002r. - (27 wierszy). 2.Gonitwa na jedno imię - Warszawa, 2003r. - (35 wierszy). 3.Autoportret z życiem na ręku - Wrocław, 2004r. - ( zbiór krótkich form prozatorskich, mieszczący również komediodramat w pięciu odłonach pt: Kumulacja, czyli poza stadem ). 4.Mizeria z pasożytów - Wrocław, 2004r. - ( 38 wierszy ). 5.Wanny puchną w dłoniach - Poznań, 2005r. ( 51 wierszy ) W przygotowaniu kolejny tomik poetycki pt: A jak mnie zasypie burz

Utwory (piotrpaschke)

Nagrania: 1 · Interpretacje tekstów autorów Poezje.pl

Zobacz nagrania →

Trzeba solidnie wychodzić wszystkie warstwy przeciwstawne czasami solidarnie podtopić własną etykietę imienia i nazwiska do nieprzytomności rozdmuchać przeznaczenie rozdmuchać do samej nieprzyzwoitości Życie to zbyt delika…

z cyklu: bajki dla nieco starszych dzieci Święta biurokracja Jest ten problem oczywisty, znany chyba tutaj wszystkim, przez rok cały, a nie w maju, biurokracja kwitnie w kraju. Zdolni piszą oświadczenia, ci mniej kró…

Gdy odchodzi poeta Gdy poeta odszedł zbyt nagle, po cichu, zostają zakładki ksiąg niedoczytanych, pomysły, pośpiesznie spisane na strychu, rozedrgane myśli, parę słów nieznanych. Poeta odchodzi. Obcy usuwają włosy,…

Sztuka dla sztuki Pisać dla innych to stać tyłem do słońca bać się blasku stąpać w kleistej od znaczeń twardości nie mogąc nigdy wyjść na swoje i spojrzeć w zbyt rozmiękłą jasność Pisać dla innych to mozolnie zm…

Po zbyt wielu manewrach i obrotach (których nijak nie da się dokończyć przed świtem w krainie wytrawnych filantropów) będziemy wspólnie jęczeć kto jest bardziej chory, kto bardziej zmęczony, kto biedniejszy, ale bardziej spr…

Być poetą to śnić w ciasnym pokoju - Marcin Wdowikowski Pamięci poety Marka Kośmirda Szepczę, byś poczekał z osuwaniem się w ciemności, choć żmudnie obrabiasz już śmierć (swoją i wszystkich wokół) znasz liczbę tru…

Zewsząd krawędzie krawędzie nie pasują do siebie czyste relacje ostukują lekarskim młotkiem czekają na reakcję łańcuchową obszczekują całe wiadro smaru Na dłoniach panoszy się bezwład poroniona niechęć do każdej roboty…

Zatrzymać w czasie (choćby było najbardziej ciasne) zabłąkane stado gwiazd zbyt dobrze zardzewiałych Zatrzymać wszystko w czasie – wszystko w czasie to zdradliwa zamieć której dziś nijak powtórzyć bo moje gwiazdy rdzewiej…

Jeszcze nie czas a Twoja wyobraźnia już krzywi dłonie wypatroszona z wabików odarta do kości z obietnic Bo trzeba (jak nigdy dotąd) zabrać ze sobą tylko to niebo które po Tobie zapłacze Znasz na pamięć sposoby zagłusza…

39 online · Artur83

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie