bezdźwięczne pełne barwy monotematyczne gdzie nie prawa głosu li tylko wizja liczy się pełno tam groźnych min słonecznych wybuchów śmiechu grymasy bólu i wysiłku zmieszane łzami szczęścia nieodległe są takie ś…
ryty
ostW serwisie od 2012
pędzlem zaczął machać chcąc coś pokazać w farbach mieszał płótna nie sięgał co upadło butami rozdeptał … oto obraz ....................................... wersja ... , po prostu inna: ktoś wziął pędzel i zaczął nim m…
kończy się lont... ...za chwile wybuchnę i stanę się Tobą... mój mały... artefakcie .................... Artefakt (łac. ars - sztuka, technika) - przedmiot, zdarzenie itp. będące sztucznym wytworem, nieistniejące…
Booor -suku! booor -suku! booor -suku! a ty mo ty lu naj! booor -suku! booor -suku! booor -suku! a ty nie jesteś naj - mój borsuku! a ty mo ty lu taaak! a ty nie jesteś naj - mój borsuku! a ty mo ty lu w szalu…
językiem w podniebienie rozmlaskać twoje każde słowo opryskliwe rozgłaskać twoje czoła namarszczenie wycisnąć nuty cytrynowe i chłonąć bębenkiem z soku witaminy zassać otworem gębowym polec od swojej niemoc…
poznałem wczoraj bekasa błękitnego to rzadki osobnik dziko żyjący zdumiewał mnie zachowaniem przysiadł koło mnie w barze miał jedwabiste włosy może to żel pomyślałem nieprzystojne wydawał odgłosy dlatego tak go nazwałem…
gdy malarz zakończył pracę wziął pędzle i w szmatę je wytarł odrzucił ją potem ktoś inny ją podniósł i rozpiął na ramę a choć bez podpisu i dużo chaosu bałagan przypadek do dziś wzbudza zachwyt bo farby i pędzle te same…
las zieleni odpoczynek u źródeł jestem w jednym z nich zapadam i unoszę się i mogę pić mogę z niej pić a ona w dłoni mej biała jak welon drobny defekt ma i mistyczny szlak dlatego obejmuję ją pewnie i delikatnie…
Doda bez majtek chodzi wiem bo mi pokazała przyjrzałem się dokładnie z bliska powąchałem śmiać się przestała dotknąłem dłonią ścisnąłem niby jedwab biały i metkę miały
poczuł ostre ziarenka piasku ukłucie światła powiew wiatru oprzytomniał otworzył oczy głęboko westchnął zrozumiał wszystko nie chciał oddychać tak płytko i czekać przestał oddychać zawrócił
ja jeden sam a wokół granatowa noc pewna siebie i pełna spokoju dzierzawca bezkresnej przestrzeni okrytej dziewiczym śniegiem wróg nocy go witał kolorem bieli naznaczył a blaskiem słońca zaślepił noc próbuje go przeobra…
- po prostu wejdź przez okno mego serca i rozgość się na strunach mojej wrażliwości chwila w twoich ramionach a wieczność w strugach deszczu namiętności i potu niech zadrży chwilo trwaj o miłości tyle już było…
O mnie
Autor nie dodał jeszcze publicznego opisu.
- Miejscowość
- ost
- Województwo
- pomorskie
- W serwisie od
- 2012
- Ostatnia publikacja
- 29.09.2025
- Wyświetlenia utworów
- 62 022
- Reakcje na utwory
- 2 214
Publiczne komentarze autora
Bóg i diabeł · Marsik86
nocą w lesie · jaropasztii
Brzeg · Gorzka_kawa
Przyjaźń · Gorzka_kawa
Jakiż · artpla
Gdy Bóg mówi Dzień dobry · Gorzka_kawa
*** · Michał
CIĘŻKO. · brzoza12
Dziękuję Panu · andrew
Czuję, że Cię zawiodłem · Rockownik
Johnny · artpla
Wisieć na krzyżu · Marsik86