Przejdź do treści
Czytanie

„Nadchodzi jesień”

Melancholia
Przez bramy parków i przez skwery lekkim krokiem jesień weszła już do miasta. Jak zgarbiona staruszka na ławce przysiądzie, odpocznie, to znów jak młoda dziewczyna z wiatrem tańczy po ścieżkach. Z kasztanów korale przymierza i w deszczowej kałuży jak w lustrze się przegląda, jeszcze upnie z żołędzi kolczyki i porywa przechodniów do wspólnej zabawy w rytmie granej przez nią muzyki. 1.10.2009r.
71 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie