Przejdź do treści
Czytanie

moja ucieczka

O sobie
zza żelaznych krat twoją skórą obitych z żyłami na wierzchu dłubiąc przy kłódce spod płaszcza wspomnień w pamięci wyrytych jestem by w drżeniu nóg uciec wkrótce szur kuli łańcuchem przytwierdzonej do nogi gdy złodziej na kolejną duszę poluje puste ciało ofiary gubi stare wierne drogi złudzenie jak łyżka cukru przez moment smakuje wśród kameleonów co obłędnie za złotem pełzają pod diamentowym liścia cieniem zapach konwalii marzenia mają
89 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

muszelka 15 lat temu
Piękna ta Twoja ucieczka.
atomasz1 15 lat temu
ślicznie malujesz słowem ;) Pozdrawiam
29 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie