Ballada codzienności

O życiu
Długi smutek i krótki dzień
uważnie wpatrują się w okna.
Nasze uszy słyszały tysiące kłamstw,
nasze oczy dostrzegły setki podłości –
milczymy i ignorujemy.

Wokół nas panuje blada atmosfera.
Przyjaciel oddycha, przyjaciel umiera.
Czy dostrzegliście te żółte dłonie
skurczone w konwulsyjnym cierpieniu?
Milczymy i ignorujemy.

W błękitnych oczach dziecka
życie rozwija się w obliczu śmierci.
Nowe życie, nowy dzień,
stworzone przez młodzieńczą miłość.
Wierzymy i ignorujemy.
0 1
2 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 3 tygodnie temu
zazwyczaj w krótki dzień długi wieczór smutek wnosi,też po czasu przestawieniu
od jesieni do wiosny nieźle cwaniacy na tym zarabiają w:)
31 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie