Co pewien czas obserwuję go
przez przeszklone drzwi,
czuję się jak odwiedzająca
aquapark,
a jego spojrzenie
przypomina oko orki
wyłaniające się z nieruchomej tafli wody.
Szyba w drzwiach
po stronie odwiedzającego,
szansą
wyjścia w dowolnym momencie.
przez przeszklone drzwi,
czuję się jak odwiedzająca
aquapark,
a jego spojrzenie
przypomina oko orki
wyłaniające się z nieruchomej tafli wody.
Szyba w drzwiach
po stronie odwiedzającego,
szansą
wyjścia w dowolnym momencie.
0
0
3 odsłon