Mniszku lekarski, twoje złote kędziory
z dnia na dzień zmieniają się w srebrne.
Nastał kres twojego blasku.
Motyle już nie przyciągają twojej uwagi.
Twój delikatny płaszcz z puchu
jutro wiatr
rozwieje po polanach.
z dnia na dzień zmieniają się w srebrne.
Nastał kres twojego blasku.
Motyle już nie przyciągają twojej uwagi.
Twój delikatny płaszcz z puchu
jutro wiatr
rozwieje po polanach.
1
0
7 odsłon