Przejdź do treści
Czytanie

Po nocy nadejdzie dzień

Natura
Dzień przybrał ciemny odcień, a oddech stał się wolniejszy. Pozostałości śniegu zniknęły z ulic. Cichy wydech przyniósł ulgę na moich policzkach. W momencie, gdy echo wydechu przekształciło się w westchnienie. Dzień zgasł, a w blasku świec nastała cisza. Okna w odcieniach pomarańczy. Niebo przybiera szary kolor. Z dala słychać dochodzące odgłosy Dzień wstał, odsłaniając ciemność. Dookoła pachniało nastającą wiosną Zimne dłonie szybko się rozgrzeją. Pod warunkiem, że wyjdzie słońce.
132 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

18 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie