Przejdź do treści

Nic na siłę

Od siebie
Trochę już późno Słowa straciły lepkość Próbuję je zebrać i nie mogę Nie chcą się skleić w strofy Odmawiają nabrania sensu Bo gorzki w smaku Stania w rządku Bo się nudzą Migają mi przed oczyma i szczerzą złośliwie głoski Kłócą się ze sobą które chce z którym stać Więc je do siebie i do porządku przywołuję Nie przychodzą to gonię za nimi z kawałkiem sznurka I związuję mozolnie w pary trójki rzędy Ale rozsypują się szybko te moje słowa Siadam zmęczona w fotelu Przeklinam słowa za nieposłuszeństwo W końcu przychodzą trzy Z miną bardzo poważną Łypię na nie groźnie a nuż się przestraszą Ale one mówią tylko: "Nic na siłę".
31 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

JKZ007 15 lat temu
No własnie nic na silę. Spory kawałek poetyckiej prozy. A gaduła z Ciebie heh :) Pozdrawiam.Rozumiem ten stan, ale wypracowań o nim nie piszę.

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie