Gdy idąc ulicą

Ludzie całkiem obcy,

Nieznajomi znanych twarzy,

Mijający się codziennie,

Spoglądają na siebie wzajemnie,

Nikt nie krzyknie, każdy szepcze,

Szepcąc swoją drogę znów,

Zamienić jedno słowo,

Porozumieć się na chwilę,

Tylko tyle dzisiaj chcę,

Tylko tego dzisiaj pragnę,

Lecz nie dane będzie mi

Usłyszeć "witaj" od nieznajomego,

Świat jest dziwny,

Dziwni ludzie, dziwne twarze,

Tyle nas jest, a tak mało zarazem...

Wystarczy by uśmiechnąć się .

Gdy idąc ulicą spoglądam na ciebie,

Uśmiechnij się raz i zapytaj mnie"co słychać?"

Tak malutko, a tak wiele dla niektórych znaczyć może.
0 0
6 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

11 online · andrew
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie