Przejdź do treści
Czytanie

Forteca

O życiu
Choć nie w łańcuchach, nie z kulą u nogi, prowadzą tak, jak więźnia za przewiny, każdemu każą by okazał skruchę, lecz jakże można gdy jest się niewinnym. Na ścianie słońce namalujcie złote, koślawym pędzlem i niedbałym ruchem, by lżej im było czas ten trudny znosić, zanim wygrają z koronawirusem. I włóżcie kwiatów kilka do wazonów, niesionych w słońcu po przebytej burzy, przywiodą na myśl to co w życiu drogie, choćby nietrwałe jeszcze i ułudne. A w dali wierzby ze snu wybudzone, ludzką tęsknotą, niepokojem, lękiem, zaszumią skargą ale i spokojem, poszeptywaniem jakże tkliwym, rzewnym.
92 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

48 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie