Przejdź do treści
Czytanie

Noc Świętojańska

Miłosne
W Noc Świętojańską wyśniłam ciebie, stałeś w jeziorze w żółtych grążelach, patrzyłeś ku mnie, szedłeś do brzegu, z wiatrem dokoła igrała zieleń. Chciałam bezwstydne ukryć spojrzenie, w malunek aktu zaplotłam dłonie, twarz mą piekący oblał rumieniec, zapulsowały przyjemnie skronie. Nocna sukienka upadła miękko, jakby ciągnięta nieznaną siłą, dotknęłam ust twych włosami, ręką i przykucnąwszy się nachyliłam. Uniosłam głowę z niemym oddaniem, by ładną, godną uczynić chwilę, nad sobą chłodny ujrzałam ranek, zaspane jeszcze, pierwsze motyle.
112 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

DARTANIAN 110 10 lat temu
https://www.youtube.com/user/Dartanian110?feature=mhee
http://chomikuj.pl/KURKA110
ryty 10 lat temu
a czym patrzył, ...- że się tak wyrażę :))
DARTANIAN 110 10 lat temu
To pytanie podchwytliwe...
Pozdr
43 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie