Przejdź do treści

Nocne dzwony

Melancholia
Dotykasz delikatnie i nieśmiało Speszony dzwonami Co na kościelnej wieży wybiją północ. Jeszcze nie wiesz, Że zaczęły odmierzać Niespodzianie darowany czas. Chronisz mnie w ramionach, Małą i nieufną Przed blaskiem ulicznej latarni. Jeszcze nie wiesz, Że odsłoni we mnie Zakamarków duszy mrok. Obnażasz swe rany Bym je otuliła Tak jak noc otula świat. Jeszcze nie wiesz, Że pod nimi Twego serca tli się żar. Już wzlatujesz duszą, ciałem W nocne niebo, By zatańczyć pośród gwiazd. Jeszcze nie wiesz, Że noc mija, upojony splotem dwóch niebieskich ciał. Jeszcze kochasz całym sobą Bladym świtem, Gdy przed dniem ucieka noc. Jeszcze nie wiesz, Że zabierze razem ze mną Czas, który wydzwonił nocny dzwon.
58 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 3 lata temu
zawsze dzwony powinny bić o 12nastej w nocy
michal1405 3 lata temu
Poruszający wiersz.
monix97 3 lata temu
Czuć emocje w tym wierszu podoba mi się +.

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie