Panu Adamowi Zagajewskiemu
prześladują mnie pańskie wiersze
mieszają się z moimi myślami
rano kawy nie mogę spokojnie dopić
bezczelnie rozpychają się w lewej półkuli
chodzę z nimi na długie spacery
kłócę się jak z własnymi do późnej godziny
niektórych nie lubię inne czytam stale
mieszają się z moimi myślami
rano kawy nie mogę spokojnie dopić
bezczelnie rozpychają się w lewej półkuli
chodzę z nimi na długie spacery
kłócę się jak z własnymi do późnej godziny
niektórych nie lubię inne czytam stale
0
0
9 odsłon