Gdzies tam jest Wolnosć
Czuję, że mnie atakujesz
więc wystawiam pazury
i kolce.
Mą kruchą stabilność psujesz
więc buduję nowe mury
i zasłaniam słońce.
Czuję się w pułapce:
zamknięta z myszami
i ich mysim strachem.
Gdzieś na niebie wznoszą się czarne latawce
i pędzą latami
swoim własnym taktem.
więc wystawiam pazury
i kolce.
Mą kruchą stabilność psujesz
więc buduję nowe mury
i zasłaniam słońce.
Czuję się w pułapce:
zamknięta z myszami
i ich mysim strachem.
Gdzieś na niebie wznoszą się czarne latawce
i pędzą latami
swoim własnym taktem.
0
0
9 odsłon