Gdzies tam jest Wolnosć

Czuję, że mnie atakujesz

więc wystawiam pazury

i kolce.

Mą kruchą stabilność psujesz

więc buduję nowe mury

i zasłaniam słońce.

Czuję się w pułapce:

zamknięta z myszami

i ich mysim strachem.



Gdzieś na niebie wznoszą się czarne latawce

i pędzą latami

swoim własnym taktem.
0 0
9 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

12 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie