Rankiem jak co dzień
Czekam na telefon,
sygnał o poranku,
uśmiech.
Budzisz mnie,
jak co dzień,
już się nawet nie złoszczę...
Zdezorientowana
gdy cię nie ma:
ratujesz mój spokój,
do tego wyraźnie
wiele nie trzeba.
Tylko uśmiech o poranku
i słowo...
sygnał o poranku,
uśmiech.
Budzisz mnie,
jak co dzień,
już się nawet nie złoszczę...
Zdezorientowana
gdy cię nie ma:
ratujesz mój spokój,
do tego wyraźnie
wiele nie trzeba.
Tylko uśmiech o poranku
i słowo...
0
0
10 odsłon