Wyznanie miłosne xD
Miało być o miłości
więc niech już Ci będzie!
Chociaż się boję.
I choć trzęsą mi się ręce.
Jak mam pisać w takich
warunkach?
Ale nie mam wyboru:
jestem Ci uległa
(powiedziała to i
nienaturalnie zbledła).
Nawet moja krew się przed tym
burzy...
Ale miłość to, podobno,
tak na całe życie...
jesteś pewien, że to przy mnie
chcesz budzić się o świcie?
I że wytrzymasz ze mną
cały czas?
Zabierz mnie w ten
ciemny, cichy las.
Zabierz tam, gdzie
Bóg zabija czas.
Pokaż cel w życiu
i powód do radości
ja ci dam siebie
jeśli nauczysz mnie miłości.
więc niech już Ci będzie!
Chociaż się boję.
I choć trzęsą mi się ręce.
Jak mam pisać w takich
warunkach?
Ale nie mam wyboru:
jestem Ci uległa
(powiedziała to i
nienaturalnie zbledła).
Nawet moja krew się przed tym
burzy...
Ale miłość to, podobno,
tak na całe życie...
jesteś pewien, że to przy mnie
chcesz budzić się o świcie?
I że wytrzymasz ze mną
cały czas?
Zabierz mnie w ten
ciemny, cichy las.
Zabierz tam, gdzie
Bóg zabija czas.
Pokaż cel w życiu
i powód do radości
ja ci dam siebie
jeśli nauczysz mnie miłości.
0
0
9 odsłon