Wojna potęg

Mrok otaczający moją rzeczywistość

Zazwala mi jedynie dostrzegać pokój

Który otacza mnie ze wszech stron

Powodując paniczny strach przed samotnością



Spoglądam wokoło widząc cienie

Złowieszczo otaczające mnie

Jak gdybym był zwierzyną

Która została schwytana

W eteryczną klatkę

Wszechogarniającej samotności



Jedynie krzyk wyrwany z mej piersi

Pozwoli mi na przełamanie klątwy

I wezwać nieprzebrane zaatępy

Gotowych na poświęcenia sojuszników

Którzy tylko czekają na rozkaz

Wydany przeze mnie zdecydowanym tonem

Pewnego siebie i dzierżonej władzy despoty



Wojna rozpoczęła się w momencie

Mojego porwania i zakończy śmiercią

Śmierć ta dosięgnie mych wrogów

Nie szczędząc wysiłku przy wymierzaniu

Długo planowanej zemsty na tych

Którzy szerzą cierpienie na świecie

Do którego należę ja i osoby

Wspomagające mnie w walce

Prowadzonej przeciwko potędze mroku



Kiedyś wygram bo jestem pewien

Że nadejdzie dzień sprawiedliwego sądu

I ci którzy żyli w samotności

Nareszcie będą w stanie ujrzeć światło miłości
0 0
7 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

7 online · Zuzik
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie