Zostawiłaś

Mrok uliczka w cieniu

Czujesz na sobie mój wzrok

Na szyi delikatny powiew oddechu



Odwracasz się nie ma mnie

Dla ciebie jestem eteryczny

Nie ujrzysz mnie już nigdy



Zabiję już cię nie potrzebuję

Blask ostrza cichy świst

Ostrzeżenie przeze mnie nadane



Bawię się tobą jak zabawką

Zwierzyną uciekającą przed łowcą

Ostatecznie i tak umrzesz



Jeden dotyk lata bólu

Uderzenie moje cię kaleczy

Cięcie zabija twoją nadzieję



Nóż świszcze grozę niesie

W mroku spowita padasz

Bruk krwią splamiony



Już nie staniesz na nogi

Nikt się nie dowie

Ostatni samotny oddech
0 0
10 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

6 online · Bieta
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie