Wyznanie

Wiatr swoją pieśń w drzewach śpiewa

Promienie światła tańczą na trawie

Strumień błękitnej wody płynie w oddali

Szum jesgo roznosi się echem



Ptaki świergoczą nad głowami

Wzlatując i siadając na gałęzi

Patrzę na piękno momentu

I cieszę się całokształtem tej chwili



To co widzę opsiuję

To co czuję opisuję

O to czego chcę proszę

To co mam daję



Istnieję by żyć

Istnieję by zapełnić pustkę

Jestem by trwać

I iść za tobą



Cieszę się że istniejesz

Jesteś moją arkadią na Ziemi

Niedosięgnioną utopią

Lecz dotrwam i cię dotknę



Kocham
0 0
9 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

7 online · Zuzik
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie