Wyznanie
Wiatr swoją pieśń w drzewach śpiewa
Promienie światła tańczą na trawie
Strumień błękitnej wody płynie w oddali
Szum jesgo roznosi się echem
Ptaki świergoczą nad głowami
Wzlatując i siadając na gałęzi
Patrzę na piękno momentu
I cieszę się całokształtem tej chwili
To co widzę opsiuję
To co czuję opisuję
O to czego chcę proszę
To co mam daję
Istnieję by żyć
Istnieję by zapełnić pustkę
Jestem by trwać
I iść za tobą
Cieszę się że istniejesz
Jesteś moją arkadią na Ziemi
Niedosięgnioną utopią
Lecz dotrwam i cię dotknę
Kocham
Promienie światła tańczą na trawie
Strumień błękitnej wody płynie w oddali
Szum jesgo roznosi się echem
Ptaki świergoczą nad głowami
Wzlatując i siadając na gałęzi
Patrzę na piękno momentu
I cieszę się całokształtem tej chwili
To co widzę opsiuję
To co czuję opisuję
O to czego chcę proszę
To co mam daję
Istnieję by żyć
Istnieję by zapełnić pustkę
Jestem by trwać
I iść za tobą
Cieszę się że istniejesz
Jesteś moją arkadią na Ziemi
Niedosięgnioną utopią
Lecz dotrwam i cię dotknę
Kocham
0
0
9 odsłon