Przejdź do treści

Puste sale

O śmierci
śnieżnobiałe głowy gasną w blaskach sali tam gdzie chłoniak leży żywy i białaczka jest w oddali własne krzyże niosą młodzi w korytarzu na oddziale tam też rak kiedyś przechodził pustoszały wszystkie sale w pulsującym bólu kapie czerwień z żółcią przeciw życiu a w tym kącie liczne guzy stoją rzędem gdzieś w ukryciu jeden anioł w smutnym oknie liczy dusze w pustych łożach i powtarza sobie w ciszy "niechaj będzie wola boża"
62 odsłon

Komentarze (7)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Muminoslaw 12 lat temu
Genialne, aż mnie ciary przeszły...
Pain 12 lat temu
dzięki za opinie. Pozdrawiam
K
kaja-maja 12 lat temu
nie wiem czy byłeś w Tuszynie bo o tym można się przekonać jak w hospicjach też białaczka jest rakiem,w każdym wieku może dopaść
K
kaja-maja 12 lat temu
a sale nie są puste tylko przepełnione
Helen 12 lat temu
Dobry.... bardzo dobry Pain. Nie łatwo jest pisać o tym.... To jest to czego nie chcemy i czego bardzo się boimy. Ale czyż nie ludzką naturą jest zgłębiać to co nas przeraża.... pozdr.
kemot 12 lat temu
Nie rozkoszujmy się rakiem. Razkoszujmy się miłością :)
Też napisałem coś rakowego ale nie wrzucę tego na forum.
kemot 12 lat temu
A w ogóle nie rozumiem tak wielu pozytywnych ocen. Czyżby rak tak wszystkich ruszył.

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie