Przejdź do treści
Czytanie

Tykające zegary

Egzystencjalne
w tym mieście oddychają tylko mury ściany z odmą plują pleśnią odkaszlują to co przyszło im odbijać w teatrze pantomimy ludzie z zaprogramowanym werkiem nakręceni we wszystkich ośkach maszerują jak na obrazach futurystów w defiladzie tykających zegarów papierowa armia ludzkie origami mumifikowani każdego dnia z każdym mechanicznym krokiem w miejskich sarkofagach umarli przed wyjściem z łona teraz umierają po raz drugi każdego ranka trąbi archanioł pęka lak z siódmej pieczęci gdy zatrzyma się ich zegar nikt ponownie nie nakręci...
88 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Helen 12 lat temu
A ciekawie tu u ciebie........nom trochę może dziwna ta wizja życia w kołowrocie miejskiej rutyny ale może przez to tak mnie zainteresowała...gdyż jest mi obca całkowicie;)))))) pozdrawiam

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie