Przejdź do treści
Czytanie

wspominając spotkanie po liceum

przysadzisty barman postawił przed nami pełne kufle piwa które rozpostarły się w naszym życiorysie niczym grube połacie trawy z leżącymi jabłkami ostatnie koła zetknęły się okręgami i po maturze rozeszliśmy się do domów jakby potwory wracające do bagien spostrzegliśmy naukę w naszym życiu ale oczy nasze były całkiem już zamglone niezdolne do cofnięcia wojskom rozkazu bezzasadnej radości
78 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

rusałka 15 lat temu
Plusik za dwa ostatnie wersy :)

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie