miłość
Spokój wniesiony w tą duszę,
Unosi ją z lekkością,
ujawinia jej radość.
Czekam na słowa, które wyrażą uczucia
i wzdycham, bo ona znika.
Łykam uśmiech gdy szyję chłodzi jej sekret.
Zamarzłam by dostać płomnień szczęścia.
Spokój odkryty w tych duszach nie pogardza skromnością żywi się miłością.
Z ledwością oddycham, bo już nie znika.
Unosi ją z lekkością,
ujawinia jej radość.
Czekam na słowa, które wyrażą uczucia
i wzdycham, bo ona znika.
Łykam uśmiech gdy szyję chłodzi jej sekret.
Zamarzłam by dostać płomnień szczęścia.
Spokój odkryty w tych duszach nie pogardza skromnością żywi się miłością.
Z ledwością oddycham, bo już nie znika.
0
0
3 odsłon