sentyment

Ginie blask,
zanika kształt
o tam, gdzieś za rogiem.

Codziennie na nowo
tracę morale,
sens mojego wyrazu-paruje!
Zdobywam ulotność
łez


Codziennie od nowa
wracają
wyraziste, głębokie detale


Ty,
One,
czasem pan doktor
pani klacz i ogier
Wy spadające krople
głębokiej sentymentalności


Codziennie od nowa
klujecie rażącym uczuciem
Tęsknotą.



Z miłości
dla najukochańszej istotki,
która sprawia, że uśmiech pojawia się sam
-Emilce.
3 0
5 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

19 online · Zaimek
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie