Przejdź do treści
Czytanie

sentyment

Ginie blask, zanika kształt o tam, gdzieś za rogiem. Codziennie na nowo tracę morale, sens mojego wyrazu-paruje! Zdobywam ulotność łez Codziennie od nowa wracają wyraziste, głębokie detale Ty, One, czasem pan doktor pani klacz i ogier Wy spadające krople głębokiej sentymentalności Codziennie od nowa klujecie rażącym uczuciem Tęsknotą. Z miłości dla najukochańszej istotki, która sprawia, że uśmiech pojawia się sam -Emilce.
39 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

10 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie