Przejdź do treści
Znalazł sobie miejsce wśród internetowych forów. Wśród wszystkich twarzopodobnych portali. I ciągle On zewsząd wyłania się niczym z otchłani, Głupoty. Starej wszak jego przyjaciółki.. I w tej komitywie wiecznej rozpoczynają łowy! Słabe umysły tępić I kręcić I nęcić Chcą, Ona Czarna i bezkresna bolesna On Nijaki Owaki i taki Trywialny… Że przeszłość niezmienna i miłość jest wierna i wiara zbawienna Tak mi mówi z uporem osła to samo od kiedy sięgam pamięcią. On Kuglarz i okrutnik Śmieje się ze mnie i czeka aż zniknie i tak już mocno zachwiana w inteligencję wiara. Lecz na tym nie zamierza kończyć On Rozumny w swym ironicznym szale rozsiewa niestrudzenie prawdy swoje. Stawiając tym samym pytanie: „Czyś Ty jest lepszy mój Panie? Czyś Ty mądrzejszy Cymbale? Czyż nie mówię Ci prawdy po stokroć?” On Mefistofeles czy Mesjasz mój może? On Banał…
76 odsłon

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

JKZ007 13 lat temu
za bardzo pompujesz:)
snylekkie 13 lat temu
czytelnik potyka się o gwałtowne zmiany stylu i sensu
gizela1 13 lat temu
potencjał literacki i tyle
PCP Go 13 lat temu
no pompa jest ale na tyle ciekawie to napisałeś że + na zachętę nie zawadzi
49 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie