Oddam serce w dobre ręce

„Dotyk”



Najpierw leciutko ciepłem zrosi

Aksamit nagiej i spragnionej skóry,

Rozbudzi zmysły, ze snów wydobędzie

Istotę Twojej kobiecej natury.

Napoi ciało przyjemności dreszczem

I jak wiosenna powódź wzbiera.

Tamę rozsądku zburzy jeszcze,

By zalać wszystko tu i teraz!

Napełnić wnętrze niczym dźwięk

Drżącą , narastającą frazą,

By jej zwieńczeniem był cichy jęk,

Gdy cała stajesz się ekstazą.

Wystrzeli niczym gejzer w górę,

By sięgnąć zapomnienia szczytów,

Zmienić się w błogostanu chmurę,

Byś opaść mogła z krawędzi niebytu.
0 0
27 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

3 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie