Przejdź do treści

Moja wędrówka (Ponownie w Piekle) [7]

Mroczne
Zaprowadzono mnie do pomieszczenia, gdzie siedziały elity Hades, Śmierć i Lucyfer grali w pokera Nagle Śmierć, przegrywając kolejna partię ze złości machnął kosą. Troje niewinnych ludzi straciło życie. Więc tak kończy się nasza egzystencja Śmierć przegrywa w karty i ginie człowiek… Śmierć jest fatalnym pokerzystą… Dosiadłem się. Spojrzałem każdemu w oczy Odzwierciedlały nicość. Lucyfer zaproponował grę. Stawką było moje życie Jeśli wygram - zaznam szczęścia Jeśli polegnę – na zawszę pogrążę się w ciemność. Zgodziłem się. Nie miałem nic do stracenia. Pomniejszy demon roztasował karty Dostałem dwa asy, na stole pojawiły się kolejno: Siedem Pik, As Pik, As Karo, Trzy Trefl i Dama Pik Uśmiechnąłem się w duchu. SPRAWDZAM – zakomunikował Lucyfer Śmierć nie ugrał nic. Ktoś zasnął, żeby już nigdy się nie obudzić Hades miał w ręku parę dziesiątek. Przyszła kolej na mnie Rzuciłem z tryumfem tuzy z mojej ręki KARETA Lucyfer zarechotał Każdy śmiertelnik umarłby lub oszalał z przerażenia słysząc ten śmiech – ja się nie bałem POKER – powiedział rzucając króla i waleta pik. Wszyscy zaczęli się śmiać… Nigdy nie zapomnę tej mieszaniny dźwięków Przegrałem… Moja dusza będzie mroczna. Na zawsze… Śmierć szepnął mi do ucha, ze jak się postaram będę straszniejszy od całego Piekła. Chciałem… Chciałem być gorszy od najgorszych istot tego świata… Zakład zaczął działać, moją duszę spowił mrok… Jedyne czego w tym momencie chciałem, to znalezienie się w najpiękniejszym miejscu jakie kiedykolwiek było Zamknąłem oczy… Gdy je otworzyłem przywitał mnie krajobraz Dzikiego Zachodu.
65 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

copelza 15 lat temu
zacząłem od tyłu i coraz bardziej mi się podoba:)))

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie