Przemijanie
Spójrz , babie lato odleciało
Mgły się już snują po jeziorach
W lesie grzybami już nie pachnie
I ja też już - nie jestem Twoja
Coś się zaczyna i coś kończy
Codzienne życia przemijanie
Warkoczem liści jesień odchodzi
Ja - już nie biegnę na spotkanie
Ty już nie witasz mnie uśmiechem
Słów czułych już nie słyszę wcale
Jesień minęła i nas nie ma
Już nie usłyszę - "Cześć Kochanie"
I nie zabrzęczy już telefon
Co zawsze budził mnie nad ranem
Ja nie zadzwonię i nie powiem
jak zwykle rano-"Wstań Kochanie"
Mgły się już snują po jeziorach
W lesie grzybami już nie pachnie
I ja też już - nie jestem Twoja
Coś się zaczyna i coś kończy
Codzienne życia przemijanie
Warkoczem liści jesień odchodzi
Ja - już nie biegnę na spotkanie
Ty już nie witasz mnie uśmiechem
Słów czułych już nie słyszę wcale
Jesień minęła i nas nie ma
Już nie usłyszę - "Cześć Kochanie"
I nie zabrzęczy już telefon
Co zawsze budził mnie nad ranem
Ja nie zadzwonię i nie powiem
jak zwykle rano-"Wstań Kochanie"
0
0
1 odsłon