ROZERWANY
Jesteś jak w sieci zaplątany
Przeszłość dopadła Cię jak zmora
Samotność znaczą puste ściany
Znikaj przeszłości-chciałbyś wołać
Lecz nie tak łatwo przerwać sieć!
Chciałbyś na nowo ujrzeć słońce
Zobaczyć jasną jego stronę
Pozwolić znowu przyjść miłości
"Chodź szybko do mnie"-chciałbyś wołać
Lecz nie tak łatwo kochać jest!
I chociaż gdzieś za widnokręgiem
Jaśnieje nowa już poświata
Ty zagubiony w myślach kręgu
Żal masz do siebie i do świata.
Lecz nie poddałeś jeszcze się!
Wyciagasz do mnie swoje dłonie
A ja twarz swoją składam w nich
I chciałbyś krzyknąć "Będziesz moja"
Ale nie krzyczysz,głos Ci znikł
Bo nie tak łatwo przerwać sieć.
Przeszłość dopadła Cię jak zmora
Samotność znaczą puste ściany
Znikaj przeszłości-chciałbyś wołać
Lecz nie tak łatwo przerwać sieć!
Chciałbyś na nowo ujrzeć słońce
Zobaczyć jasną jego stronę
Pozwolić znowu przyjść miłości
"Chodź szybko do mnie"-chciałbyś wołać
Lecz nie tak łatwo kochać jest!
I chociaż gdzieś za widnokręgiem
Jaśnieje nowa już poświata
Ty zagubiony w myślach kręgu
Żal masz do siebie i do świata.
Lecz nie poddałeś jeszcze się!
Wyciagasz do mnie swoje dłonie
A ja twarz swoją składam w nich
I chciałbyś krzyknąć "Będziesz moja"
Ale nie krzyczysz,głos Ci znikł
Bo nie tak łatwo przerwać sieć.
0
0
1 odsłon