Taki sobie Rumcajs

Ku pamięci Panu Jackowi-Rumcajsem zwanemu ,bezdomnemu z mojego osiedla.





Jego domem ziemia była

Co noc do niej się przytulał

Dobre słowo miał dla innych

Składał głowę na tekturach



Wybrał życie proste może

Choć kształconym był człowiekiem

Zgubił sens na swojej drodze

Choć niemłody był już wiekiem



Idąc,gdy zataczał koła

Dzieci nie robiły krzyku

Rumcajs znany był dokoła

Nieraz leżał na chodniku



W noc styczniową mroźną,jasną

Do snu ziemią utulony

Rumcajs już na zawsze zasnął

Tylko potem biły dzwony



I brakuje pana z brodą

W krajobrazie mego dnia

Ta historia niech przestrogą

Dla tych co chcą sięgnąć dna.







2009-01-27
0 0
1 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

17 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie