Zakręceni normalnością

Nienormalni normalnością zakręceni

Postrzegani są przez ludzi jak wariaci

Uśmiechnięte roztrzepane dziwolągi

Ulicami miast wędrują dziwni tacy



Choć niejeden człek się puknie na ich widok

Oni w sercach zapisane szczęście mają

Wstyd ukryty noszą w sobie a na wierzchu

Smugi światła ich oblicza rozświetlają



Nienormalni normalnością zakręceni

Mokną w deszczu i w kałużach słońc szukają

Gdy ich spotkasz będziesz wiedział że to oni

Zakręceni szczęścia swego nie chowają



Zakręć z nimi za zakrętem zakręconym

W normalności nienormalnej drogę jasną

A przekonasz się że można w zakręceniu

Wciąż być sobą nie pozwolić gwiazdom zgasnąć





2009-02-22
0 0
1 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

7 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie