Skaza

wypłowiałe oczy w lustrze
twarz sieroca

samotność nie jest powodem do miłości
w ogóle nie jest powodem

jest płynem wypełniającym
płytkie naczynka dni i nocy
a jego gorzkie hektolitry
da się przełknąć tylko we śnie

zasłoniłem okna
nie czekam na nowy dzień

nawet się nie pożegnałem


i tłumacze że to tylko
wynik masowej produkcji
zwykła skaza fenotypowa
10 10
1 odsłon

Komentarze (10)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

muszelka 14 lat temu
Ten wiersz jest taki inny od Twoich pozostałych,a jednocześnie własnie taki po twojemu...Fajne porównania i niezłe zakończenie sprawiły że wiersz przeczytałam kilka razy zanim cokolwiek napisałam w komentarzu.Troche bym popracowała nad początkowymi wersami strof,ale ogólnie nadal lubię takie klimaty.
gizela1 14 lat temu
super
Tomasz Halman 14 lat temu
a to teraz już masz :)
Młoda 14 lat temu
atomasz1? napisałeś w opisie profilu, że to Twoje pierwsze chwiejne kroki - to nieprawda :)
gizela1 14 lat temu
ten wiersz ma w sobie to coś, magnetyzuje wracam do niego.
JKZ007 14 lat temu
Skaza fenotypowa heh:)
copelza 14 lat temu
samotność nie jest powodem:)
artpla 14 lat temu
samotność nie jest powodem - za Tobą i Copem:)
mkc47 14 lat temu
widzę iż min. moje nominacje się sprawdzają:)
atomasz1 14 lat temu
dziękuję za komentarze :) hmm... muszelko spróbuje coś pokombinować z tymi wersami, dzięki za zwrócenie uwagi. Natomiast nie wiem o co chodzi z nominacjami, które podobno się sprawdzają, mkc47?? pozdrawiam wszystkich :)
29 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie