Przejdź do treści

Bóle istnienia

Egzystencjalne
Ból narodzin gdy z cienia w jasne wstępujesz światy i krzykiem witasz barw igranie w oku i warkot werbli co rozbrzmiewa wokół Ból dorastania kiedy świat pełen pytań z brakiem odpowiedzi klatka zakazów zewsząd cię otacza gdy skrępowane skrzydła pożądają latać Ból niezrozumienia kiedy czujesz, że czas nie ten i nie ta epoka tyś jest bohater lecz z odległych czasów upadły anioł pośród wilczych dzieci Ból odrzucenia gdy jesteś niczym dla tej co całym twym światem bezradny jak dziecko gdy ni walczyć ni poddać się niepodobna Ból przyzwyczajenia gdy wyblakło złoto a miłość radość i szczęście to odległe cienie a my to ja ... pustka ... ty Ból samotności gdy cisza twój wierny towarzysz jedyny namolny wgniata cię do ziemi a skargi twe pustym odbija echem Ból starości gdy wiesz że nic cię już nie czeka prócz tej co nieunikniona gdy ciało i duch w innej grają lidze a zegar wybija drogę ku wieczności Ból umierania gdy widzisz że zabrakło czasu jak gdyby złodziej twe życie splądrował z szans, uczuć i zdarzeń a w skroniach dudni niczym dzwon Zygmunta za późno ... za późno ...to koniec
73 odsłon

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

doktorek 15 lat temu
:-)
copelza 15 lat temu
ibum 400g trzy razy dziennie. albo półtora litra na dwie raty.
doktorek 15 lat temu
Zdecydowanie to drugie na ból niefizyczny. :-)
copelza 15 lat temu
bosy do mnie przyjdź i od progu bezwstydnie powiedz mi kod poczt w Tczewie

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie