Przejdź do treści
Czytanie

zła ryba

Melancholia
trzeci już dzień tak duszno z normalności nie ma mojej muzy braku cierpię złości bezeń życie marne kołem łamie kości pragnę tylko uciec wyzbyć się całości zawisnąć znów w pustce zmazać swe słabości cofnąć wszystkie błędy pędu przyjemności pozbyć się pamięci zmartwień tych z przyszłości kres położyć mękom cielesności
79 odsłon

Komentarze (5)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Isia1718 14 lat temu
Bardzo podobają mi się niektóre wersy :) Ale trochę optymizmu... Życie jest piękne, wystarczy dostrzec jego wartość :) Poezja ma być lekiem na całe zło tego świata, ma nas z niego wyrwać, uwolnić, zabrać tam, gdzie największe cierpienia można ubrać i przyozdobić :)
dr...k 14 lat temu
co do przyozdabiania to tak jest, nie piszę przecież, że chodzi o depresję wynikłą z odstawienia chronicznie przedawkowywanych leków :)
często dobry humor i bez tego, dni bywają różne, dzięki za komentarz
mocher 14 lat temu
pomysł dobry choć dla mnie za dużo tych ści ...
dr...k 14 lat temu
drk
wierszyk
juźi ŚĆIna
mocher'owa
gilotyna
dr...k 14 lat temu
tytuł poprawiony, w wierszu drobne zmiany, można czytać bez OŚCIstych linijek
41 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie